Warning: Illegal string offset 'chk_default_options_css' in /wp-content/plugins/dw-shortcodes-bootstrap/designwall-shortcodes.php on line 32
Starosta chroni fałszywą Fundację UOZE „Zielona Moc” | Legionowo

Starosta chroni fałszywą Fundację UOZE „Zielona Moc”

Starostwo powiatowe oraz szereg instytucji publicznych i prywatnych angażowało się przez parę ostatnich miesięcy w aktywne promowanie działalności fikcyjnej Fundacji Upowszechniania Odnawialnych Źródeł Energii „Zielona Moc”.

Do instytucji wspierających oszustwa osób związanych z „Zieloną Mocą” wysłałem kilka pytań. Pytałem np.:  o to, kto decydował o wspieraniu fikcyjnej fundacji, jakie konsekwencje poniosła ta osoba oraz jakie koszty ponieśli mieszkańcy w związku z promowaniem przez urząd lub instytucję fikcyjnej fundacji.

Pierwsza odpowiedź nadeszła z Urzędu Gminy Jabłonna:

Szanowni Państwo,

Urząd Gminy Jabłonna nie poniósł żadnych kosztów związanych z promowaniem fundacji „Zielona Moc”. Spotkanie z mieszkańcami które miało się odbyć w Gminnym Centrum Kultury i Sportu w Jabłonnie spotkało się z mniej niż minimalnym zainteresowaniem (przyszła jedna osoba) i w związku z tym nie odbyło się. Trudno też mówić o zaangażowaniu Urzędu Gminy w promocję działalności fundacji. Urząd Gminy Jabłonna nie był nawet patronem akcji.

 Pozdrawiam,

Michał Smoliński

Pan Michał w swej odpowiedzi, delikatnie mówiąc, mija się z prawdą. Urząd Gminy Jabłonna nie dość, że aktywnie promował działalność fałszywej fundacji, to robi to nadal – nie zdjęto komunikatów ze strony internetowej. Gmina nie odpowiedziała również na pytania, na jakiej zasadzie udostępniono salę GCKiS i jaki był koszt przygotowania sali na to spotkanie. Nie udzielił również odpowiedzi na pytania,  ilu pracowników było zaangażowanych w przygotowanie tego spotkania, oraz kto personalnie podjął decyzję o udzieleniu przez urząd wsparcia dla fałszywej fundacji.

Podsumowując, Urząd Gminy udaje, że nic się nie stało (przecież przyszła tylko jedna osoba). Nie przyjmuje do wiadomości, że poprzez komunikaty na stronie promujące oszustów mieszkańcy mogli zostać przez nich nabici w butelkę, mogli w nielegalny sposób wejść w posiadanie ich danych osobowych i finansowych.

Postawa gminy w pełni zasługuję na notę negatywną.

 

Parę chwil po Jabłonnie swoją „odpowiedź” na postawione pytania przysłało Starostwo Powiatowe w Legionowie. Pod pismem podpisał się starosta Kubicki. Oto, co napisał.

Starostwo: Fundacja ,,Zielona Moc” z siedzibą w Legionowie  jest wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000392199. Jej celem jest  m.in upowszechnienie    zielonych  (odnawialnych) źródeł energii oraz technologii  i urządzeń służących do jej wytwarzania (par. 6 pkt. 1  statutu fundacji).

Legionowo.Pomagam.PL: Kubicki w bezczelny sposób próbuje wmówić wszystkim, że wszystko jest OK. Bezczelny starosta zapomina jednak dodać, że fundacja pod zmieniona nazwą zarejestrowała się dopiero 27 lipca 2011 r, po wielu miesiącach fikcyjnego istnienia Fundacji Upowszechnia Odnawialnych Źródeł Energii „Zielona Moc”. Kubicki zapomina również, że w kwietniu starostwo udzieliło pełnego poparcia dla fikcyjnego podmiotu! Zapomina podać, że starostwo firmowało (jeśli nie współorganizowało) konferencji tej fundacji…. Zastanawia mnie również, statut której fundacji Pan Kubicki przywołuje? Tej fałszywej, z którą starosta współpracował, czy tej zarejestrowanej po wielu miesiącach?

Starostwo: Inicjatorami powstania w/w  programu były zarząd fundacji ,,Zielona Moc” oraz zarząd Radia Hobby.

Legionowo.Pomagam.PL: Można to rozumieć tak, że legionowskie starostwo jest bardzo otwarte na współpracę z fikcyjnymi zarządami nieistniejących organizacji. Rozumiem, że jeśli pójdę do starostwa i przedstawię się jako zarząd Fundacji Upowszechnia Turystyki Podwodnej „Żółta łódź”, mogę liczyć na to, że starostwo „przyklepie” moją zbiórkę funduszy na budowę łodzi podwodnej z ekologicznym napędem (np. susz konopny). Zgodę mam jak w banku, ponieważ pójdę do starosty, jako fikcyjny zarząd, fałszywej fundacji. W końcu podobnie, jak Kubalski jestem związany z lokalnymi mediami :)

Starostwo: Ze środków Powiatu Legionowskiego na promocję w/w  programu nie zostały poniesione  żadne wydatki. Jedynym wsparciem w ramach patronatu, jakiego udzielił Powiat Legionowski,  było udostępnienie miejsca na 11 billboardach z 17 będących własnością Powiatu.

Legionowo.Pomagam.PL: Miesiąc ekspozycji na bilbordzie to ok. 2000 zł. netto. Jeśli zatem „wiszenie” fałszywej fundacji trwało tylko miesiąc, to starostwo powiatowe podarowało fikcyjnej fundacji  22000 zł netto. Na ile zatem mogę liczyć ja?

Starostwo: Z wnioskiem o objęcie patronatu nad Programem Rozwoju Zielonej Energi zwrócił się do legionowskiego  starostwa zarząd fundacji ,,Zielona Moc”. Co do zasady starostwo nie odmawia objęcia patronatu nad przedsięwzięciami, które są pożyteczne dla mieszkańców powiatu. Zakładanie, że organizacje pozarządowe, zwracające się o  patronat nad prowadzonymi przez siebie akcjami, maja złe intencje, byłoby krzywdzące dla działających na naszym terenie podmiotów z sektora non-profit.

Legionowo.Pomagam.PL: Już wiemy, że legionowskie starostwo robi dobre interesy z fałszywymi zarządami. Rozumiem, że każdego oszusta i naciągacza, który w dodatku w nielegalny sposób pozyskuje dane osobowe i dane o stanie finansowym mieszkańców, Kubicki uważa za „pożyteczne dla mieszkańców powiatu”. No i wiemy już, że starostwo nie weryfikuje partnerów…

A może nie weryfikuje tylko tych, co mają media (to i ja mam szansę na odwalenie podobnej przewałki pod patronatem Grabca lub Kubickiego… a może nie weryfikuje tylko tych po znajomości oszustów (w takim wypadku, moje szanse na wspólną ze starostą przewałkę, zmalały do zera).

Panie Kubicki krzywdzącym dla sektora non-profit jest udzielanie patronatu wszelkiego typu oszustom. Nie dość, że mieszkańcy mają wtedy w głębokim poważaniu kolejne patronaty starosty sprzyjającemu malwersantom, to jeszcze dość skutecznie zniechęca Pan do wspierania działalności legalnych i dobrych organizacji.

Starostwo: Starostwo,  jako patron programu, nie uczestniczyło w jego przeprowadzeniu i nie dysponuje danymi odnośnie  liczby przyjętych w  ramach programu wniosków.

Panie Kubicki, fałszywa fundacja przyjmowała od 12 lipca wnioski dotacyjne w budynku starostwa. Najpierw we współpracy z Powiatową Izbą Gospodarczą, a gdy ta powiedziała Kabulskiemu i spółce „sprawdzam” to już bezpośrednio w pomieszczeniach starostwa. Starostwo zatem do samego końca aktywnie wspierało szwindel fundacji.

Otwartym nadal pozostaje pytanie, ile wniosków wydmuszka przyjęła. Dane ilu osób posiada i gdzie do cholery te wnioski się teraz znajdują?

Skan odpowiedzi udzielonej przez starostę Kubickiego

Skan odpowiedzi udzielonej przez starostę Kubickiego

Postawa Starostwa Powiatowego w pełni zasługuje na ocenę negatywną do kwadratu.
Pozytywnym wyróżnikiem była odpowiedź, nadesłana przez Dorotę Wróbel-Górecką, dyrektor biura Powiatowej Izby Gospodarczej w Legionowie:

Szanowny Panie Łukaszu,
W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej dotyczącej współpracy Powiatowej Izby Gospodarczej w Legionowie z Fundacją Zielona Moc uprzejmie informujemy, że z uwagi na brak przedłożenia przez jej przedstawicieli dokumentów sądowych (KRS) dotyczących Fundacji współpraca między naszymi podmiotami została zerwana.

Jednocześnie zaznaczamy, że w ostatnim numerze tygodnika „Mazowieckie To i Owo” na reklamie akcji prowadzonej przez Fundację Zielona Moc nie znajduje się ani logo Powiatowej Izby Gospodarczej, ani informacja, że Powiatowa Izba Gospodarcza w jakikolwiek sposób jest w akcję zaangażowana, co potwierdza powyższe.

Z poważaniem,
Dorota Wróbel-Górecka
Dyrektor Biura
Powiatowej Izby Gospodarczej w Legionowie

Izba na początku aktywnie zaangażowała się w działalność fałszywej fundacji. Izba wspólnie z oszustami przyjmowała wnioski dotacyjne w swoich biurach. Później jednak przejrzała malwersantów i wyrzuciła ich ze swojego biura, usunęła także wszelkie informacje ze swoich stron internetowych.

W taki sposób PIGwL zachęcała do składania wniosków do fikcyjnej fundacji

W taki sposób PIGwL zachęcała do składania wniosków do fikcyjnej fundacji

9 komentarzy(e) do “Starosta chroni fałszywą Fundację UOZE „Zielona Moc”

  1. 1

    Tu gdzie teraz mieszkam mer stracilby od razu stanowisko za takie pismo.
    A za wspolprace z fikcyjną firma już mialby wyrok.

    W grudniu mialam wracac z kontraktu, ale jak tylko przypomne sobie ten grajdolek to zastanawiam sie cxy warto.

  2. 2

    Jeżeli autorowi by się chciało, to mógłby zgłosić do prokuratury podejrzenie popełnienia przestępstwa przetwarzania danych osobowych bez rejestracji bazy w giodo.

  3. 3

    czy przeoczyłam gdzieś imię i nazwisko autora tekstu…? incognito można szykanować każdego a panu całkiem nieźle to idzie.proponuję ustawić pal na środku miasta i zlinczować pana P.K. zastanawia mnie tylko jedno …ile złości i nienawiści musi być w kimś kto jak najgorszy gad pluje jadem.ale w życiu jest tak ,że kto zło sieje ,zło zbiera….proszę pomyśleć o tym.a co do pana P.K.myślę ,że rozliczy się ze wszystkiego jeśli pismaki mu na to pozwolą…..pozdrawiam .słuchaczka radia HOBBY.

  4. 4

    Porażające. Czy nami rządzą sami głupcy? A może sami bezczele?

  5. 5

    Panie autorze,niezłe rewelacje. Czytelnicy z artykułu mogą się nawet dowiedzieć, że Pan Kubicki jest starostą, tylko, że…NIE JEST

    • 6

      Artykuł nie zawiera błędu. P. Kubicki jest q
      członkiem zarządu powiatu, jest zatem wicestarostą -> starostą.

    • 7

      Taka odpowiedź jest typowa dla czepialskich urzędasów. Grabiec z Kubickim odpalają działkę za przyczepianie się do formalnej nazwy stanowiska?

  6. 8

    W każdym cywilizowanym kraju starosta powinien zostać odwołany.W każdym tylko nie w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>