Warning: Illegal string offset 'chk_default_options_css' in /wp-content/plugins/dw-shortcodes-bootstrap/designwall-shortcodes.php on line 32
Fałszywy regulamin w BIP miasta Legionowo | Legionowo

Fałszywy regulamin w BIP miasta Legionowo

| władze i inne instytucje
bip_falszywy_regulamin

BIP czyli Biuletyn Informacji Publicznej, muszą prowadzić instytucje publiczne. BIP tworzony jest w oparciu o przepisu Ustawy o dostępie do informacji publicznej, rozporządzeń MSWiA i innych przepisów. BIP UM w Legionowie niestety jest zafałszowany.

Wprowadzenie

BIP jako urzędowy publikator zawiera dane traktowane jako informacje oficjalne. Są to informacje zgodne i potwierdzające stan faktyczny i prawny. W stosunku do treści zawartych tam informacji przysługuje domniemanie ich autentyczności, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych dokumentów urzędowych.

Obywatel korzystający z informacji zawartych w BIP ma wszelkie podstawy do tego by dochodzić swoich ewentualnych roszczeń w przypadku, gdy BIP zawiera informacje fałszywe (tj. celowo nieprawdziwe, bądź np. nieaktualne). Oznacza to, że fałszywe informacje w BIP nie mogą rodzić negatywnych skutków względem obywatela, gdy ten w będzie działał na podstawie takich fałszywych informacji, e takim przypadku pełna odpowiedzialność ponosi obowiązany do prowadzenia BIP.

Oprac. na podstawie "Elektroniczny obrót prawny", Jacek Janowski, Wolters Kluwer Polska 2008.

Czas przejść do rzeczy…

Na stronach miejskiego BIP znajduje się wiele różnych dokumentów. Jednym z nich jest Regulamin Pracy Urzędu Miasta Legionowo (http://bip.legionowo.pl/?id=11080). Potrzebowałem zajrzeć do tego dokumentu, wszedłem na stronę BIP. Znajdują się na niej dwie informacje dot. Regulaminu. Pierwsza z dnia  3 czerwca 2006 r. zawierająca treść regulaminu (http://bip.legionowo.pl/index.php?content=6282) druga  z 6 marca 2007 zawierająca zarządzenie zmieniające regulamin (http://bip.legionowo.pl/index.php?content=8272). Ponieważ taka forma zapoznawania się z aktami prawnymi jest wysoce niewygodna i mogąca prowadzić do nieporozumień poprosiłem UM o przesłanie tekstu jednolitego tego regulaminu.

W odpowiedzi dostałem z UM informację, że urząd nie dysponuje tekstem ujednoliconym (zdziwiło mnie to bardzo (sic!) bo zastanawiam się jak urzędnicy mają pracować?). Poinformowano mnie, że otrzymam treść poszczególnych zarządzeń wprowadzających i zmieniających ten regulamin. Właściwie chciałem zrezygnować już z otrzymania tego materiału (przecież teoretycznie to samo jest w BIP). Jednak tknięty dziwnym przeczuciem zgodziłem się na otrzymanie nie tego co chciałem.

Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem treść przekazanych przez UM dokumentów. Okazuje się, że regulamin z BIP (który musi być prawidłowy) i regulamin mi udostępniony to dwa zupełnie różne dokumenty!!! Oznacza to, że UM Legionowo w swoim urzędowym publikatorze zamieszcza fałszywe informacje (w tym wypadku fałszywy regulamin).

Okazuje się, że obowiązującym jest regulamin z 17 marca 2009 r. (Zarządzenie nr 74/2009), który został później zmieniony zarządzeniami: 364/2009, 419/2009, 136/2010 oraz 263/2010.

Podsumowanie

Wszystkie osoby, które po 17 marca 2009 r. odprawiono z kwitkiem w oparciu o nowy regulamin, a na podstawie zapisów starego ich sprawa powinna być załatwiona pozytywnie mogą dochodzić odpowiedniego odszkodowania od UM. Takie urzędnicze zaniedbanie może się zatem okazać całkiem kosztowne dla mieszkańców (bo to oni wypłaca stosowne odszkodowania ze swoich podatków i opłat).

Zaś gospodarz legionowskiego urzędu po raz kolejny zaś pokazał, że w ogóle nie panuje nad tym co cię w tej zagrodzie dzieje…


PS. W dniu wczorajszym zadzwoniłem do UM w Legionowie i poinformowałem urzędnik o tym fakcie. Poprosiłem również o spotkanie w celu wyjaśnienia tej sytuacji. Urzędnik w szyderczy sposób odparł, że jak chce to mogę sobie zawiadamiać prokuratora (arogancja UM). Kontakt z sekretarzem, oboma wiceprezydentami, kierownik ref. odp. za marketing.

PS (15.10.2010 r.) wspominana w tekście strona BIPu UM Legionowo zawiera już aktualny regulamin.

5 komentarzy(e) do “Fałszywy regulamin w BIP miasta Legionowo

  1. 1

    Przepraszam, że może nie tak do końca na w/w temat, ale chciałabym się podzielić pewnymi spostrzeżeniami. A mianowicie pomyślałam sobie że jak wchodzę na stronę, „Legionowo.pomagam” to znajdę tam jakieś fajne informacje o mieście, o tym co tu można zobaczyć, odwiedzić, poznać itd. Ale rozczarowałam się niezmiernie!!! Dlaczego? A to dlatego, że mam wrażenie, że osoba prowadząca stronę zieje nienawiścią do urzędników, władz lokalnych i wszystkich tych, którzy mają z nimi coś wspólnego. Dlaczego nie zajmie się Pan czymś bardziej pożytecznym? ja nie miałam żadnego problemu ze znalezieniem obowiązującego regulaminu. Uważam, że bip Legionowa jest jednym z lepiej prowadzonych biuletynów w kraju. Często korzystam z informacji zawartych w bip-ach i śmiem twierdzić, że z legionowskim miałam najmniej kłopotów. Myślę sobie tylko że osoba prowadząca bip powinna być bardziej wstrzemięźliwa z robieniem kolejnych guziczków typ. np. regulaminy, bo zawsze Pan będzie się mógł do czegoś przyczepić- może lepiej pozostawić go tylko w zarządzeniach??? Wtedy nie będzie problemu. Robi Pan aferę tam gdzie jej moim zdaniem nie ma. Bo jak pan pisze: „Wszystkie osoby, które po 17 marca 2009 r. odprawiono z kwitkiem w oparciu o nowy regulamin, a na podstawie zapisów starego ich sprawa powinna być załatwiona pozytywnie mogą dochodzić odpowiedniego odszkodowania od UM. Takie urzędnicze zaniedbanie może się zatem okazać całkiem kosztowne dla mieszkańców (bo to oni wypłaca stosowne odszkodowania ze swoich podatków i opłat)” to zastanawiam się o jakie roszczenia chodzi bo regulamin ten jest do wewnętrznego użytku i określa m.in. ilość fartuchów z tkanin syntetycznych przysługujących sprzątaczką czy czapek letnia z haftem dla gońca – gdzie tu te roszczenia???.
    Odwiedziłam tę stronę dwa razy i wydaje mi się,że to będą jedyne odwiedziny, ponieważ jest tu więcej wyssanych z palca informacji, szukania sensacji niż tej pomocy.
    Pozdrawiam życząc więcej życzliwości i pozytywnego spojrzenia na świat. Proszę pamiętać życie jest tylko jedno i szkoda go marnować wylewając tyle nienawiści w zamieszczanych tu tekstach.

    • 2

      Pani Ewo, nasz serwis nigdy nie miał być jednym z wielu legionowskich klakierów, przytakujących i wychwalających pod niebiosa miasta i jego władze. Jeśli szuka Pani tego typu wieści to proponuję poprzestać na stronie UM i internetowych pijawkach. Być może wtedy nie poczuje się Pani rozczarowana :)

      Pani Ewo zapewniam Panią, że demokracja funkcjonuje właściwie dopiero wtedy, gdy jest stale monitorowana i upominana przez społeczeństwo. Jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy ta władza zaczyna czuć się zbyt pewnie i zaczyna ignorować głos społeczeństwa, które ja wybrało. Funkcja naszego serwisu jest zatem jak najbardziej pożyteczna. Czy to się władzy i jej klakierom podoba, czy tez nie…

      Pisze Pani również o tworzeniu różnych guziczków w BIP. Proponuję uważnie przeczytać ustawę o dostępie do informacji publicznej. Otóż ten akt prawny jednoznacznie wskazuje, jakie informacje powinny być przekazywane w szczególności (czytaj w sposób wyróżniony). Tak się składa, że ten nieszczęsny regulamin zalicza się do takich informacji szczególnych. Więc droga Pani Ewo UM nie robi łachy dodając ten guziczek. Ma taki prawny obowiązek, i niestety nie wypełnia go (na szczęście po naszej publikacji regulamin jest już prawdziwy).

      Co do ewentualnych roszczeń. Zacytowałem fragment publikacji specjalistów w tej materii. Podnoszą, oni, że zafałszowanie BIPu może pociągać pewne konsekwencje prawne i odszkodowawcze. Podkreślam, że za nieudolność miejskich urzędników jak zwykle w takiej sytuacji zapłacą mieszkańcy. Nie ma tu najmniejszego znaczenia, że katalog ewentualnych roszczeń jest ograniczony. (jeśli Pani przeczytała regulamin to doskonale Pani wie, że to nie tylko wspomnianych sprzątaczek i gońców).

      Doskonale sobie zdaję sprawę, że życie jest tylko jedno. Maże o chwili spokoju, gdy będę mógł napisać, że miasto działa tak, że „mucha nie siada”. Niestety władze miejskie i powiatowe co chwila dostarczają mi tematów. Nieskromnie powiem, że teksty na tej stronie są rzetelne (na 82 opublikowane teksty tylko 2 razy proszono mnie o ich sprostowanie – raz na prośbę dyrektora szkoły w sprawie błędnego podania liczby komputerów w szkole (uwzględnione), drugie to żądanie UM dot. sprzedaży działki (nie uwzględnione)).

      PS. Co ciekawą identyczną do Pani retorykę usłyszałem w piątek w UM :)

  2. 3

    …a jad kap, kap, kap… demokracja nie polega na tym, że obrażasz i wyśmiewasz ludzi. jeżeli chcesz podkreślić niedociągnięcia w naszym mieście, przedstawiaj sprawy obiektywnie. ten sarkazm do niczego nie prowadzi. nie znasz się na wielu sprawach a z zapałem je krytykujesz. chcesz zaistnieć??

    Komentarz został opublikowany, mimo, iż jego autor złamał regulamin.

    • 4

      Droga fasolko, dziękuje, że komentujesz dziś tekst za tekstem. Jak widzisz nie cenzuruję wpisów (nawet tych mi nieprzychylnych).
      Szkoda, że droga fasolko niezbyt dokładnie wczytujesz się w opublikowane teksty. Wszystkie są podparte odpowiednim materiałem (nie mam zwyczaju oskarżać ludzi bezpodstawnie).
      Posługuję się jedynie ironią, w moim osobistym przekonaniu uprawnioną w świetle zebranego „materiału dowodowego” :). Do sarkazmu mi na razie daleko…

      Co więcej droga fasolko widze, że sama posługujesz się stosowanymi przeze mnie zabiegami językowymi (np. w innym komentarzu piszesz do mnie per „Łukaszku” vide moje „urzędniczek”). Niechaj więc fasolka zdecyduje się, czy ironia, czy sarkazm, czy obrażam ja, czy obraża fasolka. Cóż nieodgadniona jest moralność fasolki. O fasolce pisać nie wolno, ale fasolka pisać może i nic nam do tego :)

      PS. Fasolko droga chciałbym jeszcze ci powiedzieć, że w tej sprawie (jak i w wielu innych) skontaktowałem się najpierw z UM. Urzędnicy nie chcieli mnie słuchać, twierdzili, że wszystko jest OK. Po mojej publikacji uporządkowali ten regulamin i parę innych spraw. Jeśli napisałem nieprawdę, do u diaska dlaczego oni to robili??

  3. 5

    Skoro Pan tak wytyka błędy urzędników naszego miasta, to rozumiem, że Pan sobie nie ma nic do zarzucenia?? Wątpie by był Pan osobą idealną, nie omylną i szczerze wątpie by nie popełniał Pan błędów w swojej pracy zawodowej. Błądzić jest rzeczą ludzką, dlatego urzędnikom też wolno popełniać błędy. Fajnie jak ktoś zwróci uwagę na to, że popełniony został błąd – jest wtedy okazja aby go naprawić. Jednak proponowałabym robić to w sposób życzyliwy i bez postawy rozczeniowej. Traktujmy innych, tak jakbyśmy chieli aby nas traktowano.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>