Warning: Illegal string offset 'chk_default_options_css' in /wp-content/plugins/dw-shortcodes-bootstrap/designwall-shortcodes.php on line 32
Konwencja i program wyborczy Romana S. | Legionowo

Konwencja i program wyborczy Romana S.

| władze i inne instytucje
Roman Smogorzewski - pan na włościach Legionowa

Konwencja wyborcza Romana Smogorzewskiego została przeprowadzona na wzór wieców zachodnich polityków (miło się nawet patrzyło na ten powiew świeżości w Legionowie). Zapowiadało się, że planowana na 18.00 impreza wystartuje z ok. 30 minutowym opóźnieniem, jednak w wyniku małego nieporozumienia organizatorów start opóźnił się jedynie o minut 20. W czasie samego wydarzenia w oczy kłuł dym z rac odpalonych na scenie. Teraz przynajmniej wiadomo, że ta sala nie jest przystosowana do tego typu atrakcji.

Roman Smogorzewski

Sama konwencja miała zaprezentować Romana Smogorzewskiego i to się prawie udało. Przy okazji zaprezentowano zgromadzonym kandydatów do sejmiku województwa. Było ich dwóch, z czego jeden się zbłaźnił, bełkocząc swoje rewelacje bez ładu i składu.

Tak na marginesie. W czasie prezentacji zasług kandydata, zaprezentowano jego dwie archiwalne wypowiedzi. Na obu Roman mówił tylko o spiskach radnych i kontrkandydatów. Nie wiem czy Roman wyrósł z tego. Jeśli nie to powinien chyba rozważyć zmianę barw partyjnych.

Goście wyluzowali się

Konwencja nie byłaby konwencją, gdyby prócz osoby kandydata nie przedstawiono jego planów. Tak było i w tym przypadku. Program w przeciwieństwie do samego kandydata prezentuje się już nie za dobrze.

Zawiera właściwie ogólniki + nieśmiertelny temat szpitala….  Ale szczegóły znajdują się poniżej.

Czas na wiwisekcję programu wyborczego miłościwie nam panującego prezydenta.

Podział na działy zgodny z podziałem zaprezentowanego dokumentu.

Kandydat na prezydenta Roman Smogorzewski jest popiarany przez Platformę Obywatelską i Porozumienie Samorządowe.

Wyjaśnienie: Oceniałem każdy punkt oddzielnie pod kątem: kompetencji stanowiska prezydenta, możliwości ekonomicznych (uwaga, może się okazać, że próba realizacji wszystkich punktów jest niemożliwa ze względu na brak kasy).

Program wyborczy Romana Smogorzewskiego

To co najważniejsze:

Szpital – Prezydent miasta nie ma mocy prawnej do osiągnięcia tego celu. Zapewnienie szpitalnej opieki zdrowotnej to zadanie POWIATU i województwa. Zatem jakiekolwiek działania szpitalne to działka starosty, a nie prezydenta! (nawet starosta w czasie konwencji przyznał, że to jego zadanie) Chciałbym nadmienić, że na terenie powiatu funkcjonują dwie placówki szpitalne: klinika okulistyczna i szpital onkologiczny. Gdyby władze powiatowe miały jaja to w oparciu o ten drugi we współpracy z jego właścicielem mogłyby ruszyć kolejne odziały szpitalne. Panie starosto, nie znam wyników analiz, które podobno Pan prowadził, ale może najrozsądniejszym rozwiązaniem tej sytuacji jest oparcie się o wieliszewską placówkę?

Dodane 25.10.2010: W licznej korespondencji po tym tekście przewija się obrona zasadności punktu szpitalnego w programie Romana Smogorzewskiego. Postaram się zatem wytłumaczyć wszystko prościej posługując się nomen omen analogią szpitalną. Pacjent (wyborca) tuż przed operacją na otwartym sercu (kadencja samorządu) spotyka się z kardiologiem (starosta) i anestezjologiem (prezydent).
Zaczyna anestezjolog, który mówi, że najpierw poda mu środek usypiający, zacznie on działać po 30 minutach. Po tym czasie weźmie skalpel rozetnie mu skórę, potem piłą rozprawi się z mostkiem. Gdy serce będzie już dostępne zam wszyje mu zastawkę. Pacjent wtedy pyta a dlaczego pan, przecież to on jest specjalistą od reperacji serca (wskazując na kardiologa). Anestezjolog niezrażony odpowiada: bo to moje życiowe marzenie. Pacjent nieśmiałe mówi: Panie doktorze, wolałbym by zajął się w czasie tej operacji tym co do Pana należy!
Konkludując: w czasie operacji na otwartym sercu kardiolog nie wiele zdziała bez współpracy z dobrym anestezjologiem. Lepiej dla pacjenta jest, gdy w sercu grzebie kardiolog. Analogicznie szpital to zadanie STAROSTY. On sam to realizacji potrzebuje współpracy z prezydentem. Jeśli prezydent tak bardzo rwie się do szpitala to może powinien kandydować na starostę, a nie prezydenta? Ocena: KIEŁBASA WYBORCZA

Więcej kamer + dodatkowe patrole policji – Prezydent miasta nie zarządza policją, nie ma możliwości narzucania częstotliwości patrolowania. Gmina może co najwyżej zakupić radiowóz, wyremontować komendę, kupić komputer, a nawet sfinansować etat. Gmina nie maja jednak ŻADNEGO wpływu na to jak to wsparcie zostanie wykorzystane. Miasto może oczekiwać pewnych działać wyłącznie wobec straży gminnej (ale tam ma ostatnio złą passę i Roman o niej zapomniał). Ocena: KIEŁABASA WYBORCZA

Wodociąg i kanalizacja w każdym domu – co prawda jest to postulat niemożliwy do osiągnięcia, ale można przynajmniej dążyć do jak największego skanalizowania miasta. Ocena: można uznać za obietnicę realną

Blisko i wygodnie:

Dworzec + parkingi przy każdej stacji – z parkingami przy odrobinie dobrej woli (i umiejętności negocjacyjnych z właścicielami gruntów) powinno pójść OK. Budowa dworca jest uzależniona od widzimisię PKP (grunty + brak strategii tej firmy właściwie to wykluczają mimo dobrych chęci Romana) . Do obsługi potoków pasażerskich niezbędny jest odpowiedni peron + odpowiednia z nim komunikacja. Dworzec nie ma szans na utrzymanie się, więc PKP/PLK nie będą w ogóle zainteresowane przejęciem go. Czy prócz nieśmiertelnego hasła „nowy dworzec” jest jakiś pomysł na utrzymanie budnynku, by szydbko nie stał się nowa ruiną? BTW. ciekawe co o tym koszmarnym projekcie powiedzą specjaliści…) Ocena: w części parkingowej realne, w części dworcowej wątpliwe.

pożegnanie dróg gruntowych - przy odrobinie dobrej woli i poszanowania dla prawa (odszkodowania dla właścicieli) jest szansa, że ten problem miasta uda się rozwiązać w tej kadencji. Jest to zadanie kosztowne i w przypadku przekroczenia budżetowych progów ostrożnościowych stanie się nierealne. Należy pamiętać również o kosztach – pożegnanie się ze wszystkimi drogami gruntowymi w najbliższej kadencji oznacza po prostu brak środków na inne pomysły z tej listy. Ocena: możliwe do zrealizowania

S-9 do PKP Legionowo-Przystanek – to jest właściwie pewne, że do Modlina będzie jeździć kolej Struzikowa (Koleje Mazowieckie),. Chcąc nie chcąc te pociągi raczej zatrzymają się na Przystanku (chyba, że będą to kursy przyśpieszone). ZTM raczej nie będzie zainteresowane kursami aż do Modlina.

Nowa linia ZTM na Młociny - przy założeniu, że polityk ZTM nie zmieni się, to jest to kwestia odpowiedniego „opłacenia” się przewoźnikowi. Ocena: mało realne ze względu na przewidywane oczekiwania finansowe ZTM.

Włącz aktywność:

Aquapark + miejsca rekreacji – miejsca rekreacji (cokolwiek zawiera się w tym ogólnym pojęciu) są do prostego przeskoczenia. W przypadku Aquaparku problemem nie jest budowa obiektu (jak kasa się oczywiście znajdzie). Problemem jest zapewnienie odpowiedniego jego utrzymanie. Dla przykładu 40-sto tysięczne miasto powiatowe (90 tyś powiat) ma problem z utrzymaniem małego basenu, który jest de facto jedynym na cały powiat. W Legionowie obiekt będzie o wiele większy i zlokalizowany w mieście, w którym funkcjonują już baseny (CSP, LO + pobliskie Jachranka, Jabłonna, Warszawa). Ruch autochtonów będzie więc zdecydowanie mniejszy, jedyna szansa np. w mieszkańcach stolicy. Przed ocena tego zadania chciałbym poznać analizy tego przedsięwzięcia. Ocena: by wywiązać się z ogólnej obietnicy „miejsc rekreacji” wystarczy postawić parę ławeczek w kilku parkach… Co do Aquaparku to wolałbym rzeczową rozmowę, ale wydaje się, że Roman się uparł i będzie dążył do tego nawet po trupach…

Euro 2012 i rozwój infrastruktury sportowej – punkt, ładnie brzmi, ale zapewni mieszkańcom lepsze boisko piłkarskie, zaplecze w postaci siłowni  (Arena??). Sportowcy będą mieszkać w Jachrance (tam będzie ich podstawowe zaplecze). Do Legionowa będą przyjeżdżać na zajęcia sportowe i treningi. Po treningu zostaną zapakowani do autobusu i zawiezieni powrotem do hotelu. (de facto ich zapleczem jest Jachranka J Piłkarze (w zależności od gustów ich trenera) mogą jeszcze skorzystać ze ścieżek rowerowych (głownie poza miastem). Roman chyba lubi jedynie piłkę, basen i boks w swojej hali. Na tenisistów się wypiął i przez 20 lat nie chce w nich inwestować… Tenisistów odpuścił sobie na najbliższe 20 lat… Ocena: generalnie możliwe do wykonania, bowiem nie będzie się aż tak wiele obiektów wymagać od miasta.

Boisko przy szkole – możliwe do realizacji

Gwiazdy w Arenie – to zależy od zarządzających Areną, ale generalnie możliwe (na razie było mordobicie, będzie Rubik, zorganizuje się jeszcze Dodę i Wiśniewskiego i będzie git J. Gwiazdy sportu – będzie impreza na odpowiednim poziomie, będą i gwiazdy. Zastanawia mnie tylko jak ten punkt ma wpływać na życie mieszkańców?

Nasza przyszłość:

Miejsca w przedszkolu dla wszystkich chętnych – dla dorosłych też?? A tak na poważnie to nie mamy się co oszukiwać, że miasto kiedykolwiek zapewni miejsca w przedszkolu i żłobku dla wszystkich dzieci. Miasto się rozbudowuje, nowi mieszkańcy są zazwyczaj w wieku reprodukcyjnym. Więc dopóki miasto ma boom mieszkaniowy, dzieci będzie przybywać. Potem nastąpi radykalny spadek ilości dzieci. Prezydent powinien więc zdawać sprawę i nie może w nieskończoność rozbudowywać przedszkoli, bo zaraz potem, będzie je zwijał. Jeśli miał więc na myśli tylko i wyłącznie przedszkola publiczne to pokazał, że jest durniem z demografii i ekonomii. Jeśli, zaś miał na myśli również przedszkola prywatne z sensownym wsparciem miasta to może być to rozwiązanie OK. Ocena: punkt, który mówi tyle co nic, więc na razie kwalifikujemy jako KIEŁBASA BYWORCZA (może zmienię zdanie, gdy poznam konkrety)

Lekcje na jedną zmianę – demografia pokazuje, że niedługo prezydent nie będzie musiał nic robić, by ten punkt zrealizować. Dzieci rodzić się będzie coraz miej i konsekwencją tego będzie zamykanie placówek albo ich łączenie. Obecnie mamy górkę dziecięcą. Czynnikiem wpływającym na skokowy wzrost liczby dzieci w szkołach będą również zapewne „sześciolatki”. Po tej górce nastąpi dziecięcy dołek. Za kilka lat (za 2-3 kadencji) problem kilku zmian w szkołach rozwiąże się sam, bez udziału Romana.

Nowoczesne technologie w szkołach – zanim napisałem tekst o tragicznym zapleczu informatycznym w legionowskich podstawówkach, miasto i szkoły deklarowały, że wszystko jest w najlepszym porządku. Teraz naprawa tej sytuacji stała się programowa dla Romana. Cieszy to bardzo. Radziłbym wcześniej dokładniej przeczytać moją analizę i zapienić nie tyle nowszą, ale nadal zamkniętą homogeniczną infrastrukturę, a postawić na różnorodność, co wyjdzie i miastu (bo zaoszczędzi sporo) i uczniom (bo będziemy zapobiegać wykluczeniu informatycznemu młodzieży). Ocena: realne

Bezpłatny dostęp do Internetu – pomysł z powodzeniem realizowany w innych gminach w Polsce. Dobrze by było, gdyby miasto wyciągało wnioski z tamtych wdrożeń. Uwaga również na przepisy o konkurencji i wymogi unijne. Sama budowa bezprzewodowej sieci internetowej jest realna, ale z uwagi na konieczność zapewnienia konkurencyjności może być mało realna. Lepsze chyba byłoby subsydiowanie ostatniej mili lub dotowanie klientów z grup wrażliwych.

Podsumowanie.

Program kandydata Romana Smogorzewskiego. jest mało konkretny i trąci tanimi chwytami (tzw. kiełkacha wyborczą). Na swej konwencji Smogorzewski  mówił o swych pomysłach na rozwój miasta… niestety zaprezentowany program ich nie zawiera.

Wydaje się, że głównym pomysłem Romana na wygranie wyborów jest spoczęcie na laurach. W całym programie jedynym nowym pomysłem jest linia autobusowa do metra Młociny.

PS. Podobne prześwietlenie przeprowadzę względem programów wszystkich kandydatów.


Zwrócono mi uwagę, że zwrot „wypiął się” jest wulgarny. Ponieważ zależy mi na dogłębnej dyskusji nad zamiarami kandydata, a nie nad sformułowaniami językowi, postanowiłem przeredagować ten fragment.

Panie starosto, nie znam wyników analiz, które podobno Pan prowadził, ale może najrozsądniejszym rozwiązaniem tej sytuacji jest oparcie się o wieliszewską placówkę?

26 komentarzy(e) do “Konwencja i program wyborczy Romana S.

  1. 1

    Widzę, że nikt nie komentuje więc będę pierwszy:
    1. Szpital – z tego co wiem nic nie zabrania Prezydentowi szukania źródeł finansowania, miejsca, partnerów do budowy szpitala a nawet jego współtworzenia wraz z powiatem. I o tym mówił RS. A propos szpitala w Wieliszewie – to właśnie władze Legionowa przekazały grunt (w wyniku jakichś zawirowań Legionowo było właścicielem terenu) i walczyły o kontrakt.
    2. Legionowo płaci ciężkie pieniądze na tzw. ponadnormatywne patrole http://www.legionowo.pl/pl/strefa-mieszkanca/aktualnosci;id-2306 – ma więc wpływ na to gdzie i kiedy się one pojawiają. Straż Miejska to monitoring więc nie zapomniał…
    3. Kanalizacja jest stale budowana, miasto działa w kierunkuy 100%
    4. Dworzec – z PKP można się dogadać, odkupić, wydzierżawić grunt, jeśli nie będą musieli płacić za dworzec to się zgodzą
    5. pożegnanie dróg gruntowych – „przy odrobinie dobrej woli i poszanowania dla prawa (odszkodowania dla właścicieli)” – każde wypłącone odszkodowanie to jakaś niezrobiona inwestycja… trzeba o tym pamiętać przy rozliczaniu
    6. Gwiazdy w Arenie „jak ten punkt ma wpływać na życie mieszkańców?” – jako mieszkaniec tego miasta chcę mieć możliwość uczestniczenia w sporcie i kulturze na najwyższym poziomie i właśnie zarządca Areny (czyli de facto miasto) mi to może zapewnić.

    Tyle

    • 2

      1. Szpital – z tego co wiem nic nie zabrania Prezydentowi szukania źródeł finansowania, miejsca, partnerów do budowy szpitala a nawet jego współtworzenia wraz z powiatem. I o tym mówił RS. A propos szpitala w Wieliszewie – to właśnie władze Legionowa przekazały grunt (w wyniku jakichś zawirowań Legionowo było właścicielem terenu) i walczyły o kontrakt.

      Szpital to zadanie własne powiatu. Gmina może wspierać powiat, ale nie może go wyręczać. Po drugie jak sam zauważasz szpital to nie tylko sam budynek, ale i sprzęt (koszty) i kontrakt, o który łatwo nie będzie. Problemem jest również pozyskanie personelu…
      Swoją drogą – jeśli prezydent miasta przekazał grunt, a problem szpitala ciągnie się od lat, to dlaczego prezydent nie wykorzystał wtedy okazji? Dlaczego pozbył się gruntu, na którym powstał szpital, a teraz pod publiczkę chce budować kolejny? Gdzie tu logika działania, gdzie myślenie ekonomiczne?

      2. Legionowo płaci ciężkie pieniądze na tzw. ponadnormatywne patrole http://www.legionowo.pl/pl/strefa-mieszkanca/aktualnosci;id-2306 – ma więc wpływ na to gdzie i kiedy się one pojawiają. Straż Miejska to monitoring więc nie zapomniał…

      Miasto pieniądze może policji przekazać sprzęt i kasę, ale nie ma prawa od policji wymagać. Może jedynie oczekiwać (liczyć na to), że policja patrole przeprowadzi. Zgodnie z prawem do komendanci decydują o działaniu policji. Przepisy prawne, które to regulują powstały po to by unikać sytuacji korupcyjnych.
      Prezydent (gmina) może wymagać przeprowadzenia patroli w konkretnym miejscu i czasie tylko od SM – a o tej nie wspomniał ani słowem.

      3. Kanalizacja jest stale budowana, miasto działa w kierunkuy 100%

      Napisałem, że to obietnica do spełnienia (z zastrzeżeniem, woli, ochoty i kasy :) Ale jeśli prezydent powiedział, że da radę, to pewnie to sobie przekalkulował

      4. Dworzec – z PKP można się dogadać, odkupić, wydzierżawić grunt, jeśli nie będą musieli płacić za dworzec to się zgodzą

      To samo prezydent mówił osobiście tuz po poprzednich wyborach. Wynikiem tego dogadania, odkupienia i wydzierżawienia jest piękny barak dworcowy.

      5. pożegnanie dróg gruntowych – „przy odrobinie dobrej woli i poszanowania dla prawa (odszkodowania dla właścicieli)” – każde wypłącone odszkodowanie to jakaś niezrobiona inwestycja… trzeba o tym pamiętać przy rozliczaniu

      Z tego co kojarzę to miłościwie panujący nam gospodarz ratusza nie obronił tej retoryki przed nawet Trybunałem Konstytucyjnym. W Polsce obowiązuje zasada: zapłać (a nie kradnij) za cudzą własność. Odszkodowania to jest pewien konieczny koszt inwestycji.
      Ale widzę, że ty uważasz inaczej: do rozbudowywanego zakładu zatrudniam właśnie handlowca, ale nie będę mu kupował samochodu (którego on potrzebuję). Pójdę z nim do Ciebie i powiem, że będzie jeździł Twoim. A i nie zapłacę Ci za to ani grosza.
      Za czasów PRL państwo zabierało ludziom grunty i nie wypłacało przy tym odszkodowań.

  2. 3

    Taaaak… szkoda słów i energii na takich jak Ty… nawet mi się już pisać nie chce. Mam tylko nadzieję, że jesteś odosobnionym przypadkiem, bo inaczej trzeba się będzie wyprowadzić…

  3. Wielbicielka tematu szpitala
    4

    Uwielbiam i doglebnie zanalizowalam temat szpital.
    Cokolwiek vbedziecie pisac, to ja wiem naprawde na ten temat duzo.
    Prezydent miasta moze opowiadac bajeczki grzecznym dzieicom na dobranoc, ze bedzie szukal funduszy, ale NIE ISTNIEJE zaden program obecnie, ktory umozliwialby budowe nowego szpitala.
    Owszem, istnieje tzw. „rzadowka B”, ktora umozliwia restrukturyzacje i przeksztalcenia istniejacych juz szpitali.

    Tak wiec przykro mi, ze wszyscy daja sie karmic tym tematem i daja sie na to lapac. Temat o tyle jest nie „halo”, bo jest emocjonalnie wielu osobom bliski, gdyz wiele osob kogos mialo w szpiotalu, wiec kazdemu wydaje sie, ze postawienie i utrzymanie budynku bedzi elezalo w interesie naszego miasta.

  4. Pingback: Aby język giętki… « O tym i o tamtym

  5. 5

    Ten artykuł to typowo PiSowskie narzekanie. Nie warty w zasadzie uwagi gdyż jest nieobiektywny. Miasto się genialnie rozwija. Napływają nowi mieszkańcy. Również z Warszawy. Wierzą w to miasto i jej skuteczne władze. Zarzuty typu, że Smogorzewski zapomniał o tenisistach są typowym malkontenctwem albo zwykłą złośliwością. Równie dobrze można by mówić, że Smogorzewski nie zadbał o budowę kosmodromu, który zapewniłby transfer nowych technologii i wysoko wykwalifikowanej kadry do miasta… Tak na marginesie. Kryte korty tenisowe są na terenie Stadionu oraz w Jabłonnie. Mógłbym tu dalej komentować wyszukane tezy autora tekstu ale i tak już za dużo czasu poświęciłem na ten niskich lotów materiał.
    Pozdrawiam.

  6. Wielbicielka tematu szpitala
    6

    Uwielbiam laczenie tematów społecznych od razu z jakąś opcją polityczną, której akurat ani nie toleruję ani nie reprezentuję, a jestem autorką artykułu.

    To nie sztuka zadłuzyc powiat na kwotę, która przewyższa jego roczne dochody i postawić budynek i go wyposazyć. Super sprawa. Postawimy budynek, w którym nei wiadomo kto będzi epracował.
    W Wieliszewie do dnia dzisiejszego jest problem z obsadzeniem stanowisk, stąd warunkowo szpital ten otrzymał kontrakt NFZ, gdyz w normalnych warunkach by tego kontraktu nie otrzymał właśnie ze względu na brak kadry.

  7. 7

    Panie Łukasz proszę nie usuwać komentarzy które są dla pana nie wygodne.Proszę pokazać ludziom kim Pan tak naprawdę jest. Od razu widać że miasto i mieszkańcy Pana nie interesują. Pana strona i teksty to prawdziwa żenada i wiem że nikt tej strony nie ogląda chyba ze tacy jak Pan. Ale nie obrażając nikogo takich ludzi nie ma. Jak tylko napisałam o akcji charytatywnej dla dzieci biednych – od razu pan usunął komentarz. Pan tylko potrafi napawać siebie i innych nienawiścią do władz. Nasze społeczeństwo jest w większości wykształcone i ma swoje poglądy na pewne tematy i naprawdę nie musi Pan ich uświadamiać.

    • 8

      Pani Aneto / Tamaro / Anno / Urzędniczku / Aniu gdyby nie zmieniała Pani non stop danych osoby komentującej to komentarze pojawiały by się automatycznie.
      Pani jednak woli co chwilę zmieniać nick (komentarze nowych użytkowników muszą zostać ręcznie włączone – to taka ochrona przed spamem, a nie cenzura).

      Jakby Pani lepiej sprawdziła to by Pani wiedziała, że jej poprzedni komentarz „śmiga” na stronie:
      http://legionowo.pomagam.pl/debata-na-ktorej-nikomu-nie-zalezy/comment-page-1/#comment-1383

      • 9

        Panie Łukaszu, ja komentując zawsze podpisuję się własnym imieniem i nazwiskiem, więc bardzo proszę nie przypisywać mi słów innych osób.
        Pozdrawiam
        Tamara Mytkowska

      • 11

        W urzędzie pracuje ponad 200 osób, mamy to samo IP i korzystamy z jednej przeglądarki… i pracujemy od 8 do 16.00 – bardzo proszę nie wrzucać nas do tego samego worka :)
        Pozdrawiam

        • 12

          Pani Tamaro, wolałbym by pozostali urzędnicy zamieszczający komentarze, jasno pisali, że są z UM. Zmienianie nicków nic nie pomoże :)
          Osobiście wolałbym by ta rzesza urzędników wychwalająca pod niebiosa swego pryncypała, wzięła się do roboty… bowiem to co opisuje to de facto wybryki urzędnicze. Grzechem pryncypała jest to, że nie urząd nie kontroluje tego co urzędnicy robią, drugi grzech to, że otoczył się takimi urzędnikami…
          PS. opis programu wyborczego to zarzut rzecz jasna do samego el presidente.

  8. 13

    Panie Łukaszu proszę się nie kompromitować. Nie jestem żadną Anią Tamarą czy jak im……… jestem mieszkańcem który widzi ile Prezydent zrobił dla miasta. Powiem szczerze nie chodzi mi teraz o Prezydenta czy innych chodzi o to jak Pan podchodzi do życia. Nie potrafi Pan pomóc sobie tym bardziej innym, więc proszę zrobić coś dobrego a nie tylko stawiać w złym świetle innych. Dla mnie powiem szczerze jest pan śmieszny i uważam że dla innych też:)

    • 14

      Pani Aneto, widzę, że nie zna Pani chyba prawa, a przynajmniej Konstytucji RP. Proponuje przeczytać ze zrozumieniem jej art. 4:
      Art. 4.
      1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
      2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

      i art. 7:
      Art. 7.
      Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

      Mam zatem odpowiedni mandat do monitoringu i kontroli władzy, tj. urzędników, radnych, wójtów, burmistrzów, prezydentów, posłów, ministrów, etc. Mogę zatem wymagać i kontrolować poczynania i Smogorzewskiego i Grabca i kogo tylko uznam za stosowne :)

  9. 16

    Więc proszę to robić subiektywnie:)

  10. janekbeztkanek
    19

    drogie urzędniczki (ew. urzędnicy), dlaczego latacie po jakichś forach w godzinach pracy? czy to leży w zakresie waszych obowiązków? czy hajs z pieniędzy podatników, z którego macie pensje, jest przeznaczany na dbanie o PR prezydenta miasta?

  11. 22

    Panu Romanowi Smogorzewskiemu gratulujemy, a ja czekam na tą kiełbasę wyborczą :) tylko oby to długo nie trwało, bo ja szybko robię się głodna ;)

    pozdrawiam,
    Joanna

  12. 23

    Miałam już Pana nie komentować, ale nie mogę się powstrzymać ten jeden ostatni raz – dlaczego dyskryminuje Pan pracowników UM Legionowo oznaczając TYLKO nas miejscem, w którym pracujemy? Czy pisząc do Pana z zacisza domowego nie mam prawa pozostać osobą prywatną, czy muszę być „naznaczona” pracą w urzędzie? Nie rozumiem Pańskiego działania – czy według Pana urzędnik pracuje 24h/dobę i nawet w domu nadal jest urzędnikiem??? Podpisuję się funkcją kiedy piszę jako urzędnik, ale mam chyba prawo (i wszyscy moi koledzy też) do wyrażenia prywatnych opinii? Czy będzie Pan „naznaczał” także pracowników Starostwa, sąsiednich gmin, jednostek organizacyjnych gminy? Czy uwziął się Pan tylko na UM Legionowo?

    • 24

      Pani Tamaro ja w żaden sposób nie dyskryminuję pracowników UM Legionowo. Chciałbym jednak doczekać czasów, że owi urzędnicy zaczną normalnie pracować. Mam w końcu takie prawo, bowiem pracują oni między innymi za moje pieniądze…
      Nie odbieram ŻADNEMU urzędnikowi do zabierania głosu w tym serwisie (nawet ostro krytykującego prezentowane tu treści). Chciałbym jednak, by urzędnik, który zabiera głos w godzinach pracy jasno o tym informował. Niestety miejscy urzędnicy nie maja tyle honoru, więc ja muszę z nich to zrobić.
      Taką sama zasadę stosuję do urzędników posługujących się w komunikacji służbowym adresem e-mail. W takiej sytuacji wychodzę z założenia, że jest to głos opłacanego z moich podatków urzędnika, a nie osoby prywatnej (i też o tym informuję czytelników). Jeśli chce Pani zabierać głos tak jak to Pani ujmuje „prywatnie” to proszę nie nadużywać do tego mienia pracodawcy, czyli UM Legionowo.
      Taka sama zasada jest rozciągnięta na wybrane instytucje utrzymywane z podatków mieszkańców – tj. UM Legionowo i SM Legionowo.

  13. 25

    Sprawa , która irytuje od lat .

    Na osiedlu Bukowiec ,przy Daliowej istnieje wewnętrzna osiedlowa uliczka. Dawniej była brukowana „kocimi łbami”.. Postanowiono ją unowocześnić i położono asfalt. Od wielu lat na zakręcie tej uliczki , przy garażach było zagłębienie terenu w którym kiedyś zbierało się wybijające szambo. Nikt mądry nie pomyślał ,żeby przed położeniem asfaltu dołek ten wyrównać , by deszczówka spływała w kierunku ulicy Daliowej. A więc po każdym większym opadzie mamy osiedlowe jeziorko. Następna „mądra ” decyzja była taka , żeby w najgłębszym miejscu owego jeziorka wykopać studzienkę tuż przed garażem. Skutek był taki ,że spływająca woda wymyła grunt pod garażem i groziło i nadal grozi że garaż kiedyś zapadnie się (oby nie z właścicielem) pod ziemię.
    A wystarczyło podnieść grunt na łuku uliczki , przed położeniem asfaltu !!!
    Teren należy do Urzędu Miasta.
    To nie koniec kłopotów , bo przy zebraniu się większej ilości wody ( studzienka nie nadąża odbierać wody) , woda ta zaczyna wpływać pod Blok Nr 8 przy Daliowej i przedostaje się w drugie zagłębienie terenu pod samym blokiem. Skutek jest taki , że wilgotnieją ściany i niektórym lokatorom wkrada się wilgoć do mieszkania.
    Następny „mądry” wymyślił ,że trzeba podsypać ziemi w zagłębienie pod blokiem w pobliżu okien lokatorki , której mieszkanie najbardziej wilgotnieje. A więc rozłożono tam folię i na tą folie nasypano ziemi , którą przywiozła wywrotka… To działanie administratora budynku.. Tylko praca ta na nic się nie zda , bo zamiast podwyższyć miejsce , którym woda tam wpływa , nie uczyniono tego a woda i tak pod folię wpłynie i tym bardziej (dłużej utrzyma się wilgoć) będą gnić ściany. Myślą mądre głowy i nic mądrego wymyślić nie potrafią. A wystarczyło podwyższyć teren w miejscach , którędy wcieka woda w zagłębienie pod blokiem.. Oczywiście główną winę ponoszą Ci , którzy byli odpowiedzialni za prace przy kładzeniu asfaltu na osiedlowej uliczce. My musimy męczyć się z tym problemem , ludzie do drzwi garaży muszą brnąc po kostki w wodzie a Urzędnicy i odpowiedzialni za taki stan rzeczy śpią spokojnie.
    Mirosław Wiśniewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>