Warning: Illegal string offset 'chk_default_options_css' in /wp-content/plugins/dw-shortcodes-bootstrap/designwall-shortcodes.php on line 32
Zadłużone Radio Hobby, ciągle pływa na powierzchni | Legionowo

Zadłużone Radio Hobby, ciągle pływa na powierzchni

Właściciel legionowskiej rozgłośni radiowej (Radio Hobby) nie płaci swoim pracownikom i kontrahentom. Działania radia (i spółek powiązanych) są szeroko opisywane na łamach portali internetowych, a niektóre znajdują swój finał na wokandach sądowych.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że firma mimo tego smrodu, cały czas funkcjonuje i co więcej jest uwiarygadniana przez legionowski ratusz.

W listopadzie 2008 koncesję na nadawanie sygnału radiowego w Legionowie otrzymała spółka Hobby Sp. z o.o. Spółka powstała na początku 2008 roku, jej właścicielem jest Paweł Kubalski (’65). Do legionowskiej rozgłośni został ściągnięty m.in. Zygmunt Chajzer, który jednak nie zabawił w Legionowie zbyt długo (powodem miała być podobno niewiarygodność radia).

Kilka miesięcy po starcie rozgłośni pojawiają się pierwsze zarzuty o niewypłacanie wynagrodzeń pracownikom radia i unikanie podpisywania umów o pracę (http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,95060,0,0,0 ). Kontrahenci radia również zaczynają powoli upominać się o swoje. Są wśród nich przedsiębiorcy i osoby prywatne (np. kierowca rajdowy, który uczestniczył w pokazach promocyjnych).

W tym samym 2009 roku 20 udziałów w Hobby Sp. z o.o. o nominalnej wartości 10 000 zł od Kubalskiego obejmuje były polityk PIS Artur Zawisza. Co ciekawe, Zawisza podawał się już wcześniej za wiceprezesa rozgłośni, mimo że spółka nigdy nie miała żadnego wiceprezesa… Taką informację publikowały różne media, na podstawie informacji uzyskanych ze spółki.

Pod koniec 2009 roku nieetyczna działalność spółki jest już znana na forum publicznym, z tego powodu do rozgłośni trafiają osoby „mało lokalne”, które nie są świadome tego, co ich spotka przy pierwszej wypłacie (brak pensji na koncie). Tak więc, po krótkim pobycie w rozgłośni, zwykle jednomiesięcznym, również Ci przybysze odchodzą.

Pierwsze pozwy zarówno do sądu pracy, jak i sądu cywilnego zaczynają trafiać na wokandy. Ich wynikiem są pierwsze wyroki nakazujące wypłatę należności. Byli pracownicy zaczynają na forach internetowych wymieniać się informacjami, jaki majątek został jeszcze w firmie: „zabrali merola”, „łódki poszły” czy „zostało już tylko punto” (cytaty za formami internetowymi).

Co ciekawe w lipcu 2009 właściciel Hobby Sp. z o.o. powołuje nową spółkę  Hobby net Sp. z o.o. z kapitałem 600 000 zł. Teoretycznie jest to niezależny podmiot gospodarczy, który ma kontynuować jednoosobową działalność gospodarczą p. Kubalskiego. Działalność polegała na dostarczaniu Internetu i była prowadzona pod nazwą Netmaniak. (ze względu na „fachowość” obsługi klienta oraz zagłuszanie radarów IMiGW zyskała zasłużony przydomek NetCwaniak)

W rzeczywistości powoływanie nowych spółek sprowadza się do robienia z Kubalskiego golca, ponieważ  majątek osobisty Kubalskiego staje się majątkiem spółki (za długi odpowiada spółka z .o.o. i jej zarząd). Teraz wystarczy „pozbyć” się udziałów na rzecz zaufanej osoby tak by majątek Kubalskiego wyłączyć spod egzekucji komorniczej.

Do takiego zabiegu dochodzi w marcu 2010 roku, kiedy to Paweł Kubalski pozbył się wszystkich udziałów w nowej spółce na rzecz… młodego Dominika Maksymiliana Kubalskiego (’87). KRS nie podaje informacji o formie zbycia, więc nie wiadomo czy była to sprzedaż, czy darowizna. Niezależnie od formy „przekazania” udziałów, zastanawiające jest, czy ewentualna darowizna został zgłoszona do skarbówki i skąd 23 latek miał fundusze na ich przejęcie.

Pięć miesięcy później (sierpień 2010) podobny zabieg ma miejsce z udziałami spółki Hobby Sp. z o.o., które również obejmuje od Pawła Kubalskiego pan Dominik Kubalski. W ten sposób Paweł Kubalski pozostaje jedynie prezesem spółki Hobby Sp. z o.o. , właścicielem radia zostaje pan Dominik .

W przypadku spółek z o.o. za zobowiązania spółki odpowiadają solidarnie pełnym swoim majątkiem: spółka oraz członkowie zarządu tej spółki (jeśli nie zgłosili w odpowiednim momencie wniosku o upadłość). Zgodnie z prawem za zobowiązania radia odpowiada zatem samo radio, które praktycznie nie ma nic oraz prezes Paweł Kubalski, który dzięki wspomnianym powyżej zabiegom też już niczego nie ma.

Nikogo zatem nie powinien dziwić fakt, iż komornik działający w imieniu warszawskiej firmy Radio Arts, aby wywiązać się ze zlecenia swojego klienta, nie mógł poprzestać na standardowym „Dzień dobry, tu komornik X, działający na podstawie wyroku Y zajmuje A, B i C”. Komornik ten zdawał sobie sprawę, że w przypadku układów i powiązań biznesowo-towarzysko-politycznych zajęcie rachunków bankowych spółki nie będzie łatwe. Zdarza się bowiem, że  pieniądze za faktury spływają na nowo otwarte rachunki, założone tylko po to by ominąć komornika.

Komornik znalazł  bardzo dobre rozwiązanie. Zajął wierzytelności spółki Hobby Sp. z o.o., a dokładnie płatności z tytułu faktur wystawionych przez radio np. swoim reklamodawcom. Płatności idą bezpośrednio na konto komornika, a nie spółki.

Takie działanie ma jeszcze jeden aspekt – psychologiczny. Kontrahentom radia daje się jasny sygnał, że radiowa spółka to krętacz, a robienie z nim interesów obarczone jest dużym ryzykiem.

Dlatego z politowaniem czytam teksty na legionowskich portalach wyrażające zdziwienie i ubolewanie nad „oprawczym” działaniem komornika: „Nie wiadomo dlaczego komornik ściąga należności od legionowskiej rozgłośni za pośrednictwem  reklamodawców i kontrahentów, ale jest to sprawa bez precedensu w polskiej radiofonii”.

Odpowiadam więc obrońcom: komornik miał prawo (ba! nawet obowiązek) tak postąpić, a wydarzeniem bez precedensu jest fakt, że radio-oszust cały czas jest wspierane przez legionowskie władze…

PRZYPISY:

http://forum.satkurier.pl/viewtopic.php?f=38&t=15826&start=15

http://magicmedia.pl/blekitny/sierpniowy_PRESS_o_Radiu_Hobby.jpg

http://magicmedia.pl/blekitny/Press_wrzesien.jpg

http://pl.wikipedia.org/wiki/Radio_HOBBY

http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=24480

http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=24667

http://forum.satkurier.pl/viewtopic.php?f=38&t=5855&start=75#p319421

http://www.miejscowa.pl/20060303310/Wydarzenia/Legionowo/NETMANIAKALNE_ZAKLOCENIA.html

http://forum.radiopolska.pl/index.php?showtopic=14450

Informacja dla ewentualnych zatwardziałych obrońców legionowskiej rozgłośni: nazwiska udziałowców i członków zarządu są JAWNE i ich publikacja nie stanowi naruszenia dóbr osobistych tych osób.

8 komentarzy(e) do “Zadłużone Radio Hobby, ciągle pływa na powierzchni

  1. 1

    Wreszcie ktoś odważył się napisać prawdę o „radio” z Legio. Myślałam, że lokalne układziki, kryjace tego pana od lat nigdy na to nie pozwolą.

  2. 2

    To skąd 23 letni Dominik miał kasę na udziały, to Pikuś – lepiej niech mi ktoś powie jak niepełnosprawny umysłowo, 23-letni Dominik mógł zostać udziałowcem… skoro nie posiada pełnej zdolności do czynności prawnych? Czy ktoś zada takie pytanie?

  3. 4

    a c[…] was to interesuje, zajmijcie się swoimi grubymi dupami. tempe strzały!

    • 5

      No cóż, poziom komentarza świadczy o jego autorze… A mocno emocjonalna reakcja na opisanie CIEMNEJ strony radia może sugerować ojcowskie (właścicielskie) zaślepienie…

  4. Były pracownik
    6

    Już ponad rok zadałam pytanie Panu Prezydentowi dlaczego miasto reklamuje przy każdej okazji nieuczciwego przedsiębiorcę. Oczywiście ten niepochlebny wpis nie pojawił się na stronie miasta.

  5. 7

    ten pozal sie boze prezesina od zawsze byl oszustem . wykonywalem zlecenia dla … jeszcze firmy hobby . Na poczatku jej dzialalnosci . Do tej pory nie dostalem kilkunastu tys. P. Kubalski nadal mnieszka w piwnicy ?

  6. 8

    Witam w 2012 r Radio HOBBY podobno organizowało konkurs dla dzieciaków z powiatu legionowskiego. A była to zbiórka starych baterii. Może ktoś wie która szkoła wygrała i czy dostała obiecaną wycieczkę? bo podobno to kolejna lipa… pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>